I COULD LIVE IN AFRICA





Warszawa dnia 25.07.2010
List otwarty,

Mógłbym żyć w Afryce, MSN Warszawa, 24.07 2010-19.09.2010

kurator: Michał Woliński

współpraca: Magdalena Lipska

„Wtedy po gorącym sierpniu (porozumienia sierpniowe) nastąpił zimny grudzień 1981, do kin miał wejść Czas Apokalipsy, a na ulice wjechały wozy opancerzone. Telewizja i radio nadawały zatroskanego generała Jaruzelskiego, cedzącego ogłoszenie stanu wojennego. Zamknięto granice, wprowadzono godzinę milicyjną. W sklepach były puste półki, przed nimi kolejki. Przerywano dostawy prądu i gazu, reglamentowano benzynę. …Tytuł wystawy zapożyczony został z holenderskiego filmu dokumentalnego Jacques'a de Koninga o polskim zespole reggae i post-punkowym Izrael. "Mógłbym żyć w Afryce" próbuje dotknąć atmosfery życia w Polsce w latach 80., tego, jak żyli ci "nowi dzicy" artyści…”,
cytat z tekstu informacyjnego do wystawy.

Tekst wiodący wystawy opublikowany w ulotce i na stronie MSN sugeruje jakoby prezentowane na wystawie prace odnosiły się bezpośrednio do czasu stanu wojennego
w Polsce, tymczasem dzieła tak datowane są na wystawie nieliczne.

Wystawa pomija dwie bardzo ważne dla sztuki w Polsce lat 80 formacje;
Grupę „Łódź Kaliska”(rok powstania 1979) oraz warszawski kolektyw malarzy
GRUPPA (1983-1989), obie uprawiające różne dyscypliny artystyczne oraz działania
typu happening i performens.

Konstrukcja wystawy sugeruje widzom jakoby kluczowym zjawiskiem dla początku lat 80 w Polsce była aktywność grupy „Neue bieriemienność” co jest sprzeczne z faktami (1986-88 i w 1989 roku jako Kaine Neue Bieriemienność).
Zagraniczna edycja wystawy całkowicie wyeliminowała medium malarstwa, kluczowego dla nowej sztuki w Polsce tego czasu i dla światowej transawangardy.
Prace na wystawie nie są opatrzone podpisami co nie mieści się w przyjętych standardach prezentacji sztuki gdziekolwiek na świecie.
Muzeum Sztuki Nowoczesnej nie zaprosiło wybranych autorów i/lub właścicieli prac wypożyczonych na wystawę.
Jako twórca żywo związany z tym czasem protestuję przeciwko jawnej manipulacji zjawiskami sztuki w Polsce lat 80!

Od merytorycznych pracowników Muzeum Sztuki Nowoczesnej oczekuję szacunku dla aktualnego stanu wiedzy z zakresu historii sztuki. Szyld Muzeum obliguje realizatorów wystaw do respektowania faktów i chronologii wydarzeń. Protestuję przeciwko próbom modelowania historii sztuki pod wpływem nienaukowych pobudek i bodźców!
Nie godzę się na to by wystawy organizowane przez Muzeum z moim udziałem raziły niekompetencją i niechlujstwem organizacyjnym!

Wnioski:
Sposób realizacji wystawy Mógłbym żyć w Afryce jest aktem zawłaszczenia szczególnej
dla kultury w Polsce tradycji, tradycji nienależycie jeszcze poznanej i słabo opracowanej naukowo. Rażący jest brak spójności między ideą wystawy i wyborem dzieł a naszą wiedzą
o czasie, którego rzekomo dotyczy. Tworzenie kultury niezależnej początku lat 80 było naturalnym przywilejem generacji połowy lat 50. Bycie aktywnym artystą w czasie stanu wojennego wymagało odwagi i determinacji do uprawiania sztuki przeciw wszelkim przeciwnościom, pod presją i w warunkach politycznego i społecznego terroru.

W związku z powyższym, strategia usytuowania w centrum wystawy pracy Mirosława Bałki pochodzącej dopiero z roku 1987 (zrekonstruowanej specjalnie dla tej ekspozycji) jest nie do obrony z powodów merytorycznych. Bardziej pasuje do stylu działania galerii komercyjnej,
w państwowym muzeum sztuki jest nie do przyjęcia. Moim zdaniem, dyrektor muzeum nie ma prawa być okupantem historii sztuki ani jej twórcą. Nie ma też prawa manifestować osobistego zaangażowania w interesy wybranego spośród prezentowanych twórcy,
co uczyniła Joanna Mytkowska zakładając w dniu wernisażu koszulkę z napisem
Neue Bieriemiennost.

Zespół zaangażowany w realizację wystawy promującej sztukę niezwykle istotną dla podmiotowości współczesnego Polaka, wykazał się brakiem elementarnej wiedzy, tendencyjnością w podejściu do tematu i nonszalancją.

Wycofuję swoją zgodę na prezentację pracy pt: Świat bez wojen, 1984, olej na płótnie, własność prywatna, w wystawie Mógłbym żyć w Afryce i zdejmuję obraz z wystawy.

Ryszard Woźniak

Radek Szlaga "Droga" GALERIA LETO
















Otwarte Archiwum / Sympozjum Wrocław 70 - 19.o6.2010 o 19:00 Fundacja Profile





Oficjalnym celem Sympozjum była próba konfrontacji rożnych sposobów współczesnego myślenia plastycznego, mająca doprowadzić w efekcie do powstania w organizmie Wrocławia wybitnych dzieł sztuki, a przyczyną jego zorganizowania był jubileusz Powrotu Ziem Zachodnich i Północnych do Macierzy. Kilkudziesięciu twórców, w tym najwybitniejsi polscy artyści, zostało zaproszonych przez kolegium dwunastu krytyków
do przygotowania projektów, które miały wykreować nową strukturę przestrzenno - urbanistyczną wciąż borykającego się
ze zniszczeniami wojennymi Wrocławia.

Wydarzenie to wzmiankowane jest w niemal każdym opracowaniu polskiej historii sztuki nowoczesnej, lecz komentarz najczęściej ogranicza się do kilku lakonicznych zdań. Wokół sympozjum narosło wiele mitów: jest postrzegane jako pierwszy manifest sztuki konceptualnej w Polsce, jako ostatni zjazd awangardy, ale również, jako organizacyjna porażka i wydarzenie, które może należałoby przemilczeć; każda ztych ocen jest jednocześnie prawdziwa i nieprawdziwa.


17 marca 1970 roku, w Muzeum Architektury i Odbudowy we Wrocławiu odbyła się wystawa projektów, które w większości miały zaistnieć w przestrzeni miasta. Ostatecznie w ramach Sympozjum zrealizowano jedynie Kompozycję Pionową Nieograniczoną Henryka Stażewskiego, którą wykorzystano w obchodach Dnia Zwycięstwa – 9 maja 1970. Dwa lata później do propozycji artystycznych Sympozjum powrócili członkowie Zrzeszenia Studentów Polskich, wznosząc w okrojonej formie Żywy Pomnik Arena Jerzego Beresia. Forma przestrzenna Jana Ziemskiego została zrealizowana w 1978 na osiedlu LSM w Lublinie.

Na wystawie w Fundacji Profile zgromadziliśmy rozproszone materiały dotyczące Sympozjum: zachowane do dziś makiety, projekty i szkice prezentowane podczas marcowej wystawy w Muzeum Architektury we Wrocławiu w 1970 roku, dokumentację fotograficzną poszczególnych projektów oraz samej wystawy, stenogramy obrad, listy artystów, autorskie opisy projektów, filmy dokumentalne dotyczące tego wydarzenia czy teksty komentujące
lub relacjonujące Sympozjum. Jest to zbiór niepełny, ale odpowiadający stanowi zachowania i skromnej skali dokumentacji wydarzeń artystycznych w Polsce przełomu lat sześćdziesiątych
i siedemdziesiątych. Braki w dokumentacji oraz jej rozproszenie niewątpliwie wpływają na fragmentaryczność naszej wiedzy
i obrazują rolę przypadku w budowaniu narracji historycznej.


Odwołując się do owej przypadkowości
w procesie budowania archiwów, proponujemy również nietypową formę katalogu – teczki, do której każdy może zabrać te materiały, które go interesują, tworząc swoje subiektywne archiwum i własną wersję tego wydarzenia. Wystawie towarzyszy strona internetowa prezentująca zgromadzone przez
nas dokumenty, która uzupełniana będzie
w przypadku odnalezienia bądź ujawnienia nowych materiałów. W ten sposób chcemy stworzyć sytuację warsztatową, która
pozwoli na zapoznanie się z tematem, jego indywidualne przepracowanie, a przede wszystkim będzie impulsem do dyskusji
i dalszych badań.

Wystawa jest rezultatem pracy dyplomowej przygotowanej w ramach Muzealniczych Studiów Kuratorskich na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, w roku akademickim 2008/2009 pod opieką naukową Bożeny Czubak, w którego realizację zaangażowani są historycy sztuki: Jolanta Gromadzka, Maja Kokot, Magdalena Kownacka Katarzyna Słoboda, Albert Godycki.